Sebastian Suchanowski Notatki programisty

25Jun/110

Awaria prądu na dworcu centralnym

Dworzec centralny - Warszawa

Tego pięknego, słonecznego dnia (22 czerwiec 2011) postanowiłem wrócić do domu (a Ci, którzy mnie znają wiedzą, że rzadko to się zdarza, rzaaaadko), lecz czekając na pociąg (odjazd godz.: 10:40), który miał mnie doprowadzić do Poznania zostałem wraz z innymi oczekującymi okryty mrokiem warszawskich podziemi.. Awaria nastąpiła około godziny 10:25, wszystkie perony zostały bez oświetlenia, megafon nie działał, lecz na jednym z oddalonych peronów można było zauważyć przejeżdżający tamtędy pociąg (nie zatrzymywał się, ale jakoś przejechał).

O 10:50 światło zostało włączone na połowie sektora przy głównych schodach przy (chyba) każdym peronie, no i… i zaczął działać megafon.

Otrzymaliśmy informację o tym, że z powodu awarii sieci elektrycznej pociągi nie kursują a o wszystkich odjazdach i przyjazdach będziemy informowani na bieżąco.. Na nasze szczęście komunikat został powtórzony tak z 25 razy w ciągu 10 min, to była już wystarczająca ilość motywująca mnie do znalezienia budki, z której te komunikaty nadają. Następnie za pomocą komunikatu zostaliśmy pokierowani do wyjścia na halę główną (nie jak piszą inne media przy asyscie strażaków) a potem na zewnątrz dworca.

Ja po ponad dwugodzinnych oczekiwaniach zrezygnowałem. A taki tłum ustawił się przy jednym z wyjść (przy drugim była około setka ludzi):

Oby takie sytuacje nie powtórzyły się już w przyszłości a w szczególności w przyszłym roku na EURO 2012.

____
Edit

Po listowym wysłaniu wyjaśnień (i biletów) do PKP kasę udało się odzyskać.

Share!
Comments (0) Trackbacks (0)

No comments yet.


Leave a comment

(required)

No trackbacks yet.